Roland Garros:Iga Świątek vs Coco Gauff trwa [6:4, 4:2, 40:30] • Hurkacz gra o 18:00
Powrót do magazynu
ATP Tour 6 min czytania

Berrettini i Musetti: Konflikt Włoskich Gwiazd Tenisa

Włoski tenis przeżywa burzę! Co naprawdę wydarzyło się między Matteo Berrettinim a Lorenzo Musettim? Plotki, Instagram i niezręczne sytuacje na korcie - sprawdzamy, co mówią dziennikarze i jak wpłynie to na Puchar Davisa.

R

Redakcja

30 października 2026

Berrettini i Musetti: Konflikt Włoskich Gwiazd Tenisa

Gorączka Tenisa we Włoszech, ale nie tylko o wynikach mowa!

Włochy ogarnęła prawdziwa tenisowa gorączka. Sukcesy Jannika Sinnera, ośmiu zawodników w TOP 100 rankingu ATP i triumfy w prestiżowych turniejach sprawiły, że tenis przestał być niszowym sportem. Włoscy tenisiści to dziś prawdziwi celebryci – pojawiają się w reklamach, programach telewizyjnych, a ich każdy krok śledzą dziesiątki dziennikarzy. Sam widziałem na turniejach w Rzymie, jak ogromnym zainteresowaniem cieszy się tenis wśród Włochów. Miejsca na trybunie prasowej trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem, by w ogóle zobaczyć mecze gospodarzy.

Jednak ostatnie dni wcale nie są poświęcone tylko i wyłącznie sportowym osiągnięciom. Media społecznościowe huczą od plotek, które przerodziły się w jedną z najgłośniejszych i najbardziej toksycznych afer obyczajowych ostatnich lat. W jej centrum znaleźli się dwaj reprezentanci Włoch, do niedawna dobrzy znajomi z kortów: Matteo Berrettini, finalista Wimbledonu 2021 (obecnie 48. ATP) oraz Lorenzo Musetti, półfinalista Rolanda Garrosa 2025 i Wimbledonu 2024 (26.).

Instagramowa burza i niezręczna cisza Berrettiniego

Cała afera rozpoczęła się od fanów, którzy z uwagą śledzą media społecznościowe. Zauważyli oni, że Matteo Berrettini i Lorenzo Musetti nagle przestali obserwować się nawzajem na Instagramie. To był początek lawiny plotek, które sugerowały rzekomy romans Musettiego z byłą partnerką Berrettiniego. Para rozstała się w czerwcu, a domniemany romans miał być przyczyną ochłodzenia relacji między tenisistami.

Matteo Berrettini dolał oliwy do ognia swoim zachowaniem po poniedziałkowym meczu w Wiedniu. Po zwycięstwie w pierwszej rundzie nad Argentyńczykiem Tomasem Martinem Etcheverry’m, stanął do tradycyjnego wywiadu na korcie. Zazwyczaj takie rozmowy są rutynowe i nie wywołują kontrowersji, ale tym razem było inaczej.

Kiedy Berrettini został zapytany o triumf Musettiego w niedawnym turnieju w Lyonie, zapadła niezręczna cisza. Tenisista zamarł, zapytał z niepokojem: "czy my jesteśmy na żywo?", po czym wybuchł nerwowym, wymuszonym śmiechem. Jego odpowiedź była maksymalnie dyplomatyczna i zdawkowa: "Dobra, w porządku. Wiem, że bardzo ciężko pracował, żeby wrócić do wysokiej formy i zakładam, że na to zasłużył". Nagranie natychmiast obiegło internet, wzbudzając falę spekulacji.

Puchar Davisa bez Berrettiniego - przypadek czy celowe działanie?

Zaledwie kilka godzin po tym incydencie, kapitan reprezentacji Włoch, Filippo Volandri, ogłosił wstępny skład na nadchodzący turniej finałowy Pucharu Davisa w Bolonii. Ku zaskoczeniu wielu, w składzie znalazło się nazwisko Lorenzo Musettiego, ale zabrakło Matteo Berrettiniego.

Czy to zbieg okoliczności, czy też kapitan uległ presji domniemanego konfliktu? Włoscy dziennikarze tenisowi, z którymi rozmawiałem, podchodzą do plotek z ostrożnością, choć przyznają, że w kuluarach wrze.

  • Marco Mazzoni (Livetennis.it): "Staram się nie zajmować sprawami osobistymi, ale to prawda, że dyskutuje się o tym we Włoszech, częściej w serwisach społecznościowych niż w mediach tradycyjnych. Nie mam prywatnych informacji, ale reakcja Matteo w Wiedniu była co najmniej dziwna. Unikał odpowiedzi, a jego wypowiedź była czysto dyplomatyczna. To wzbudziło alarm w kwestii relacji między nimi."
  • Diego Barbiani (Oktennis.it): "Nie mam pojęcia, ile w tym prawdy, choć podejrzewam, że coś było na rzeczy, bo ekspresja Matteo w wywiadzie mówiła sama za siebie, a plotki do tej pory przez nikogo nie zostały zdementowane. To nie jest coś, o czym trąbi się w telewizji, ale za kulisami rozmawia się o tym bardzo dużo."

Co na to eksperci? Powołania Volandriego pod lupą

Eksperci są zgodni co do przyczyn pominięcia Berrettiniego w składzie na Puchar Davisa. Wskazują przede wszystkim na czysto regulaminowe i sportowe przesłanki.

  • Federica Cocchi ("La Gazzetta dello Sport"): "Pominięcie Berrettiniego w reprezentacji to na ten moment decyzja zrozumiała. Kapitan wybrał czołową trójkę singlistów z naszego kraju w rankingu oraz sprawdzony duet deblowy."
  • Marco Mazzoni: "Kapitan tradycyjnie powołuje trójkę najwyżej sklasyfikowanych Włochów (pomijając kontuzjowanego Sinnera) oraz podstawowy debel. Dlatego w składzie znaleźli się Flavio Cobolli, Luciano Darderi i Lorenzo Musetti oraz para Andrea Vavassori - Simone Bolelli. Darderi nigdy wcześniej nie był powołany, ale kapitan ma prawo do zmian w składzie aż do rozpoczęcia turnieju w Bolonii. Jeśli Berrettini pokaże się z dobrej strony w Wiedniu i Paryżu, trudno będzie go nie zaprosić do zespołu, zwłaszcza że Matteo to urodzony lider, filar drużyny i niesamowita inspiracja dla reszty graczy."

Gdzie leży prawdziwy problem? Nowe światło na relacje

Alessandro Nizegorodcew z portalu Spaziotennis.com rzuca zupełnie nowe światło na relacje między zawodnikami:

"Berrettini i Musetti byli przyjaciółmi. Nie jakoś szczególnie bliskimi, ale zdecydowanie przyjaciółmi. Ich relacje w ostatnim czasie bez wątpienia pogorszyły się. Jestem niemal pewny, że prawdziwy problem tkwi gdzie indziej. Nie potrafię powiedzieć na sto procent, ale znając ich trochę mam wrażenie, że to Matteo ma problem z Lorenzo. Coś musiało się wydarzyć między nimi niedawno."

Zdaniem dziennikarza plotki o rzekomych romansach ciągną się za zawodnikami od miesięcy, więc to nie one były iskrą zapalną. Konflikt mogły rozpalić media celebryckie, w tym działalność Gabriele Parpiglii, włoskiego dziennikarza plotkarskiego, który ostatnio mocno zainteresował się środowiskiem tenisowym, grzebiąc w życiu prywatnym Berrettiniego, Musettiego i samego Sinnera.

Miesiąc prawdy dla włoskiego tenisa

Włochów czeka teraz miesiąc prawdy. Finały Pucharu Davisa odbędą się w dniach 24-29 listopada. Jeśli wcześniej Berrettini udowodni na kortach w Wiedniu i Paryżu, że jego forma fizyczna wraca do optymalnego poziomu, kapitan Volandri stanie przed trudną decyzją. Zignorowanie gigantycznego doświadczenia Berrettiniego w Pucharze Davisa tylko ze względu na zakulisowe szepty o prywatnych dramatach może odbić się negatywnie na szansach drużyny na obronę tytułu, zwłaszcza gdy reprezentacja nie może liczyć na kontuzjowanego Sinnera.

Ostatnie newsy

Chcesz więcej takich artykułów?

Dodaj zawodnika do swojego feedu w "Mój Tenis"

Obserwuj gracza

Komentarze do artykułu

Wymień opinie z innymi pasjonatami tenisa w Polsce.

Wczytywanie...

Musisz założyć konto, aby dodawać komentarze

Zaloguj się na swoje konto lub załóż bezpłatny profil kibica, aby brać udział w dyskusjach pod artykułami.

Wczytywanie komentarzy do tego artykułu z bazy danych...