Clara Tauson: Od gwiazdy WTA do kryzysu. Co się stało?
Clara Tauson, która rok temu ogrywała Igę Świątek i Arynnę Sabalenkę, przeżywa poważny kryzys. Kontuzje i spadek formy sprawiły, że jej sezon zakończył się przedwcześnie. Duński ekspert komentuje sytuację utalentowanej tenisistki.
Redakcja
29 października 2026
Clara Tauson, kiedyś wschodząca gwiazda tenisa, która potrafiła pokonać samą Igę Świątek i Arynę Sabalenkę, przeżywa obecnie trudne chwile. Po spektakularnym sezonie 2025, gdzie zachwycała formą i wynikami, rok 2026 przyniósł serię porażek, problemów zdrowotnych i spadek w rankingu WTA. Co poszło nie tak u tej utalentowanej Dunki?
Od triumfu do kryzysu - błyskawiczny rozwój i nagłe załamanie
Rok 2025 był dla Clary Tauson pasmem sukcesów. Zaczęło się od zwycięstwa w pierwszym turnieju rangi WTA, a potem przyszedł finał prestiżowego WTA 1000 w Dubaju, gdzie po drodze ograła Arynę Sabalenkę. Na Wimbledonie pokonała Jelenę Rybakinę, docierając do czwartej rundy. Wielkim osiągnięciem było również zwycięstwo nad Igą Świątek w Montrealu. Te wyniki pozwoliły jej wspiąć się na 12. miejsce w światowym rankingu, co było jej życiowym rekordem.
Wtedy, pod koniec 2025 roku, Tauson z optymizmem patrzyła w przyszłość: "Zwycięstwa nad Igą i Aryną dodały mi pewności siebie. Pokazują, że mam potencjał, by rywalizować z najlepszymi. Zawsze wierzyłam, że mogę pokonać najlepsze zawodniczki. Takie zwycięstwa pokazują możliwości, ale też podnoszą oczekiwania i muszę nauczyć się lepiej sobie z nimi radzić" – mówiła.
Niestety, rok 2026 okazał się dla duńskiej tenisistki niezwykle brutalny. Problemy fizyczne i kolejne porażki sprawiły, że Tauson sukcesywnie spadała w rankingu, kończąc sezon na 58. pozycji. Przedwczesne zakończenie rozgrywek po kreczu w Wuhan w meczu z Marie Bouzkovą było gorzkim podsumowaniem trudnego okresu.
Kontuzje i utrata "tożsamości" na korcie
Kluczowym czynnikiem, który wpłynął na spadek formy Clary, jest poważna kontuzja pleców. Jak sama przyznaje, od początku roku uniemożliwiała jej ona pełny trening i powodowała silny ból. Ta dolegliwość to cichy wróg każdego sportowca, potrafiący zniweczyć nawet największy talent.
Nicholas Albek, duński ekspert tenisowy, w rozmowie ze Sport.pl, nie kryje zaniepokojenia: "Brutalna rzeczywistość jest taka, że znajduje się poza top 50 i nie będzie nawet rozstawiona w Australian Open. [...] Wygląda wręcz tak, jakby straciła na korcie swoją tożsamość".
Albek podkreśla jednak ogromny potencjał Tauson: "Ma umiejętności i poziom, by być zawodniczką top 10 i zdobywać imprezy wielkoszlemowe. Jest jedną z najbardziej utalentowanych tenisistek na świecie. Pod względem technicznym potrafi zagrać każde uderzenie na korcie: skrót, serwis, backhand, forehand, poprawiła też grę przy siatce." Ekspert jasno wskazuje, że to zdrowie jest tu kluczowe: "Ale jeśli nękają cię kontuzje, niezwykle trudno jest żyć z takim potencjałem i na ten moment nie wygląda na to, by sytuacja miała się poprawić."
Co dalej z karierą Clary Tauson?
Najbliższy okres przygotowawczy będzie decydujący dla przyszłości duńskiej tenisistki. Powrót do zdrowia i odzyskanie regularności to priorytety, które pozwolą jej ponownie nawiązać do sukcesów z 2025 roku. Czy Clara Tauson zdoła przezwyciężyć kryzys i powrócić na szczyt kobiecego tenisa? Czas pokaże, ale jej determinacja i talent dają nadzieję na lepsze jutro.
Dodaj zawodnika do swojego feedu w "Mój Tenis"
Komentarze do artykułu
Wymień opinie z innymi pasjonatami tenisa w Polsce.
Musisz założyć konto, aby dodawać komentarze
Zaloguj się na swoje konto lub załóż bezpłatny profil kibica, aby brać udział w dyskusjach pod artykułami.