Iga Świątek zmienia strategię! Rewolucja przed Australian Open
Iga Świątek stawia na indywidualne przygotowania do Australian Open, rezygnując z United Cup. To duża zmiana, która może przynieść korzyści jej i Mai Chwalińskiej!
Redakcja
3 listopada 2026

Iga Świątek, nasza tenisowa gwiazda, zaskoczyła wszystkich, podejmując odważną decyzję przed startem nowego sezonu. Zamiast tradycyjnie reprezentować Polskę w United Cup, postawiła na indywidualne przygotowania i start w turnieju rangi WTA 500 w Brisbane. To prawdziwa rewolucja w jej sztabie!
Nowa droga Igi - dlaczego Brisbane zamiast United Cup?
Od 2023 roku, kiedy United Cup zagościło w kalendarzu, styczeń u Igi wyglądał podobnie - zawsze wybierała grę dla ojczyzny. Tym razem jednak, jak donosi "Przegląd Sportowy", doszło do gruntownego przemyślenia strategii. Francisco Roig, szkoleniowiec Igi, rzucił więcej światła na tę sprawę:
"Wspólnie z Igą zdecydowaliśmy, że nowy sezon rozpocznie od turnieju w Brisbane. Kierowaliśmy się przede wszystkim planem przygotowań i kalendarzem startów, zwłaszcza w kontekście Australian Open. Wiem, jak wiele znaczyły dla niej występy w United Cup, bo reprezentowanie Polski zawsze było i nadal jest dla niej bardzo ważne."
Te słowa jasno pokazują priorytety Igi. Mimo prestiżu i punktów rankingowych, United Cup traktowane jest jako przetarcie przed Wielkim Szlemem. A Australian Open to dla Igi jedyny turniej tej rangi, którego jeszcze nie wygrała - brakuje jej tylko tego trofeum do skompletowania Karierowego Wielkiego Szlema.
W poprzedniej edycji United Cup, Iga wygrała trzy z pięciu meczów, ale w Melbourne odpadła już w ćwierćfinale. Czas na zmianę taktyki!
Śladem mistrzyń - inspiracja Sabalenką i Rybakiną
Warto zwrócić uwagę, że dominatorki australijskich kortów, Aryna Sabalenka i Jelena Rybakina, od lat przygotowują się do Australian Open właśnie poprzez start w turnieju WTA 500 w Brisbane. Sabalenka triumfowała tam w poprzedniej edycji, a tegoroczna obsada imprezy jest imponująca – Anisimova, Pegula, Keys, Andriejewa, Noskova, Sznajder i Muchova gwarantują rywalizację na najwyższym poziomie. Iga najwyraźniej uznała, że powielenie tego wzorca może przynieść jej więcej korzyści niż gra w reprezentacji.
To nie pierwszy taki ruch Igi - nowa era w karierze
Decyzja o rezygnacji z United Cup to nie jednorazowy zryw, ale element szerszego procesu, który obserwujemy u Polki w ostatnich miesiącach. 25-latka podejmuje dziś wybory, jakich nie dokonywała nigdy wcześniej w karierze. Przykładem jest miesięczna przerwa po Wimbledonie, poświęcona na regenerację i trening, czy rezygnacja z obrony tytułu w Seulu we wrześniu na rzecz kolejnego bloku treningowego. Przedwczesne zakończenie sezonu 2026 (ostatni raz tak wcześnie skończyła w 2019 roku) również pokazuje, że Iga zrzuca z siebie presję ciągłej obecności w tourze.
Zanim w Brisbane, Iga pojawi się pod koniec grudnia na pokazowym evencie Naver Hyundai Card The Six w Seulu, gdzie zagra u boku takich gwiazd jak Rybakina, Sabalenka, Andriejewa, Osaka i Paolini. Stamtąd prosto do Australii!
Szansa dla Mai Chwalińskiej i Huberta Hurkacza
Decyzja Igi Świątek, choć zaskakująca, nabiera logiki w kontekście wcześniejszych doniesień o zgłoszeniu się Mai Chwalińskiej do United Cup. W formule United Cup każdy kraj wystawia zazwyczaj tylko jedną zawodniczkę do rywalizacji singlowej. Gdyby Iga była w składzie, Maja jako niżej sklasyfikowana tenisistka nie miałaby szans na grę w singlu.
Dla Mai, która zajmuje 11. miejsce w rankingu WTA, ten moment kariery wymaga twardej rywalizacji meczowej. Rola rezerwowej lub obserwatorki na trybunach nie wchodziła w grę. Z podobnych względów w poprzednich latach Magdalena Fręch i Magda Linette rezygnowały z United Cup.
Dla Chwalińskiej będzie to historyczny występ w Australii w singlu w rozgrywkach tej rangi. Zastąpi Igę dwukrotnie w roli liderki drużyny - wcześniej w meczu Billie Jean King Cup ze Szwecją we Włocławku, a teraz w United Cup. To na niej i na Hubercie Hurkaczu spoczywał będzie ciężar obrony tytułu. Zgłoszenie Hurkacza oznacza, że Kamil Majchrzak prawdopodobnie zagra w równoległym turnieju ATP 250 w Brisbane.
Korzyści dla wszystkich - podwójna dawka emocji
Decyzja Igi Świątek to również dobra wiadomość dla stacji Eleven Sports, która od 2027 roku przejmuje prawa do pokazywania rozgrywek WTA w Polsce. Do tej pory kibice musieli czekać na mecze Świątek w Canal+ aż do lutego, gdyż styczeń należał do Polsatu (United Cup) i Eurosportu (Australian Open).
Na tym ruchu Igi Świątek skorzystają wszyscy: Iga zyska nową ścieżkę przygotowań do Australian Open, Maja Chwalińska bezcenną szansę gry w roli pierwszej rakiety reprezentacji, a kibice otrzymają podwójną dawkę emocji na starcie sezonu!
Ostatnie newsy
Dodaj zawodnika do swojego feedu w "Mój Tenis"
Komentarze do artykułu
Wymień opinie z innymi pasjonatami tenisa w Polsce.
Musisz założyć konto, aby dodawać komentarze
Zaloguj się na swoje konto lub załóż bezpłatny profil kibica, aby brać udział w dyskusjach pod artykułami.
