Zverev cudem unika sensacji! Młody Hiszpan postraszył w Wiedniu
Alexander Zverev obronił cztery piłki meczowe w dramatycznym meczu w Wiedniu. Młody Martin Landaluce, fan filozofii i Realu Madryt, był bliski sprawienia ogromnej niespodzianki.
Redakcja
29 października 2026

Zverev na krawędzi - Landaluce o krok od sensacji!
Turniej w Wiedniu dostarczył nam prawdziwych emocji! Alexander Zverev, wicelider rankingu ATP, musiał stoczyć heroiczny bój, aby obronić się przed sensacyjną porażką. Jego pogromcą miał być młody i niezwykle utalentowany Hiszpan - Martin Landaluce. Mecz trwał ponad trzy godziny, a jego kulminacją był zacięty tie-break, w którym Zverev obronił aż cztery piłki meczowe!
Mordercza walka w Wiedniu
Pierwsze spotkanie Zvereva w Wiedniu zapowiadało się na łatwą przeprawę, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Młody Landaluce postawił mu bardzo trudne warunki. Niemiec wygrał pierwszego seta 7:5, ale w drugim Landaluce odgryzł się, zwyciężając 6:3. O losach meczu zadecydował trzeci set, a konkretnie szalony tie-break, zakończony wynikiem 13:11 dla Zvereva. Niemiec pokazał charakter, ale Martin Landaluce udowodnił, że jest graczem, z którym trzeba się liczyć.
Martin Landaluce - wschodząca gwiazda tenisa
To nie pierwszy raz, kiedy 20-letni Hiszpan, obecnie zajmujący 67. miejsce w rankingu ATP, pokazał swój ogromny potencjał. Eksperci przewidują, że niedługo zobaczymy go w okolicach czołowej dziesiątki. Landaluce zasłynął już w Miami, gdzie jako pierwszy ćwierćfinalista turnieju ATP 1000 urodzony w 2006 roku, awansował z kwalifikacji – to wyczyn, który robi wrażenie!
Tenis, filozofia i Real Madryt - niezwykłe pasje Landaluce
Martin Landaluce to postać wyjątkowa. Trafił do słynnej Akademii Rafaela Nadala, a jego talent docenił sam Albert Molina, agent Carlosa Alcaraza. Jako junior triumfował w US Open, co tylko potwierdza jego klasę.
Co ciekawe, poza kortem, Landaluce jest prawdziwym intelektualistą. Studiuje administrację biznesową, a jego pasją jest filozofia. Na turnieje zabiera ze sobą książki, a jego ulubionym autorem jest Seneka. - To bardzo pomaga mi w tenisie. To chwila, którą poświęcam sobie samemu. Nie ma hałasu, jest spokój. Wtedy wyciszam wszystkie myśli - zdradził w rozmowie z "Relevo".
Lista jego zainteresowań jest długa:
Sportowy idol: Rafael Nadal
Muzyczny idol: Bad Bunny
Ulubiony aktor: Kevin Hart
Pasje: Muzyka, boks, filozofia
Ulubiona drużyna: Real Madryt - i tak jak "Królewscy", marzy o numerze "1" na świecie.
Przyjaciele mówią na niego "Tintin" - od postaci stworzonej przez rysownika Hergé’a.
Martin Landaluce to tenisista, na którego warto zwrócić uwagę. Jego talent, determinacja i nietypowe zainteresowania sprawiają, że z pewnością jeszcze wiele razy usłyszymy o nim w świecie tenisa. Czy uda mu się osiągnąć szczyt i zrealizować swoje marzenie o byciu numerem jeden? Czas pokaże, ale ten młody Hiszpan ma wszystkie predyspozycje, by to osiągnąć!
Dodaj zawodnika do swojego feedu w "Mój Tenis"
Komentarze do artykułu
Wymień opinie z innymi pasjonatami tenisa w Polsce.
Musisz założyć konto, aby dodawać komentarze
Zaloguj się na swoje konto lub załóż bezpłatny profil kibica, aby brać udział w dyskusjach pod artykułami.