Maja Chwalińska zagrożona! Kluczowy mecz Sznajder w Tokio
Diana Sznajder może wyprzedzić Maję Chwalińską w rankingu WTA. Sprawdź, co musi się stać, by Rosjanka przeskoczyła Polkę w światowym zestawieniu.
Redakcja
30 października 2026
Maja Chwalińska patrzy na Tokio - Diana Sznajder grozi jej w rankingu WTA!
Środa, 31 października, godzina 5:30 czasu polskiego – tę datę powinni zapamiętać wszyscy polscy fani tenisa! To właśnie wtedy na korcie centralnym w Tokio rozpocznie się niezwykle ważny mecz dla naszej reprezentantki, Mai Chwalińskiej. Co ciekawe, Polka w ogóle nie bierze udziału w turnieju, a mimo to jego wynik może mieć dla niej kolosalne znaczenie!
Na przeciwko siebie staną wtedy Diana Sznajder i Mia Pohankova. Rosjanka jest o krok od przeskoczenia Mai Chwalińskiej w rankingu WTA, co byłoby dla Polki niekorzystne w kontekście dalszych występów i losowania.
Sznajder w natarciu - Pohankova spróbuje ją zatrzymać
Maja Chwalińska z powodu kontuzji musiała zrezygnować z występu w Tokio, co otworzyło drzwi dla innych zawodniczek. Jedną z nich jest Diana Sznajder, która znakomicie radzi sobie w stolicy Japonii i dotarła już do półfinału turnieju. Jej rywalką będzie Mia Pohankova – Słowaczka sklasyfikowana dopiero na 144. miejscu w rankingu, ale ostatnio prezentująca świetną formę. Dowodem na to są jej osiągnięcia:
- Dotarła do 1/8 finału prestiżowego turnieju rangi WTA 1000 w Wuhan.
- W Tokio wyeliminowała już dwie wyżej notowane przeciwniczki.
- Co najważniejsze - pokonała faworytkę japońskiej publiczności, byłą liderkę rankingu WTA - samą Naomi Osakę!
Mimo tych imponujących wyników, zdecydowaną faworytką sobotniego półfinału będzie Diana Sznajder. W drodze do tej fazy turnieju pokonała m.in. Alexandrę Ealę, co pozwoliło jej zgromadzić 2933 punkty w rankingu. Dzięki temu jest już tylko o jedno zwycięstwo od awansu o dwie pozycje w światowym zestawieniu!
Co to oznacza dla Mai Chwalińskiej?
Obecnie Diana Sznajder traci zaledwie 8 punktów do Ivy Jović, która zajmuje 12. miejsce. Do Mai Chwalińskiej dzieli ją 83 punkty. Jeśli Rosjanka pokona Mię Pohankovą, zdobędzie aż 130 punktów! Tym samym wyprzedzi zarówno Amerykankę, jak i naszą reprezentantkę, spychając Polkę niżej w rankingu.
Warto również wspomnieć, że w drugim półfinale turnieju WTA 500 w Tokio zmierzą się Kamilla Rachimowa oraz Leylah Fernandez.
Trzymamy kciuki za Maię Chwalińską i mamy nadzieję, że uda jej się utrzymać swoją pozycję w rankingu! To z pewnością dodatkowa motywacja dla Polki do szybkiego powrotu na kort w pełni sił.
Ostatnie newsy
Dodaj zawodnika do swojego feedu w "Mój Tenis"
Komentarze do artykułu
Wymień opinie z innymi pasjonatami tenisa w Polsce.
Musisz założyć konto, aby dodawać komentarze
Zaloguj się na swoje konto lub załóż bezpłatny profil kibica, aby brać udział w dyskusjach pod artykułami.

