Mia Pohankova błyszczy w Tokio! Półfinał po ograniu Osaki i Parks
18-letnia Mia Pohankova podbija Tokio! Słowaczka awansowała do półfinału, pokonując po drodze Naomi Osakę i Alycię Parks. Sprawdź, jak młoda tenisistka pnie się w rankingu!
Redakcja
30 października 2026

Mia Pohankova - wschodząca gwiazda tenisa olśniewa w Tokio!
Turniej WTA 500 w Tokio staje się areną, na której rodzi się nowa gwiazda! Mia Pohankova, zaledwie 18-letnia słowacka tenisistka, nie przestaje zadziwiać, torując sobie drogę do półfinału. Jej fenomenalne występy sprawiają, że tenisowy świat z zaciekawieniem patrzy na jej poczynania, a kibice Magazynu Tenisa już teraz zastanawiają się, jak wysoko zajdzie ta młoda zawodniczka.
Sensacyjne zwycięstwa i historyczny awans w rankingu
Pohankova rozpoczęła swoją przygodę w Tokio od prawdziwej sensacji, eliminując w ćwierćfinale czterokrotną mistrzynię wielkoszlemową i lokalną bohaterkę - Naomi Osakę. Mimo że obie panie dzieliło aż 130 miejsc w rankingu WTA, Słowaczka udowodniła, że potrafi grać jak równy z równym. Wynik 6:3, 7:5 na korzyść Pohankovej był jasnym sygnałem - z tą dziewczyną trzeba się liczyć!
Jak donosił słowacki portal sportnet.sme.sk, Pohankova rozpoczęła rok na 525. miejscu w rankingu, a jej debiut w WTA Tour miał miejsce zaledwie rok temu. To pokazuje, jak dynamiczny jest jej rozwój.
Ale to nie koniec! Po triumfie nad Osaką, Mia Pohankova kontynuowała swoją zwycięską passę, pokonując kolejną wyżej notowaną rywalkę - Alycię Parks (65. WTA). Tym razem Słowaczka zwyciężyła 7:6(3), 6:3, demonstrując zimną krew w kluczowych momentach. W pierwszym secie pewnie wygrała tie-break, a w drugim, przegrywając 1:2, zdołała odrobić straty, wygrywając cztery gemy z rzędu i spokojnie domykając mecz.
Przyszłość w TOP 100?
Dzięki tym zwycięstwom Mia Pohankova zapewniła sobie awans na co najmniej 116. miejsce w rankingu WTA, co jest jej życiowym osiągnięciem. To ogromny krok w stronę upragnionej czołowej setki, a przecież turniej w Tokio jeszcze się nie skończył!
W półfinale czeka ją kolejne wyzwanie - zmierzy się z Alexandrą Ealą (19. WTA) lub Dianą Sznajder (13. WTA). Niezależnie od wyniku, jedno jest pewne - Mia Pohankova już teraz zapisała się w pamięci fanów tenisa i udowodniła, że drzemie w niej ogromny potencjał, by stać się jedną z czołowych zawodniczek na świecie. Będziemy z uwagą śledzić jej dalszą karierę!
Ostatnie newsy
Dodaj zawodnika do swojego feedu w "Mój Tenis"
Komentarze do artykułu
Wymień opinie z innymi pasjonatami tenisa w Polsce.
Musisz założyć konto, aby dodawać komentarze
Zaloguj się na swoje konto lub załóż bezpłatny profil kibica, aby brać udział w dyskusjach pod artykułami.

